Kalendarz 2026: Zlot Caravaningowy "Chodzież"

W długi czerwcowy weekend Komisja Caravaningu Automobilklubu Wielkopolski zorganizowała zlot w Chodzieży. Pomysł zorganizowania zlotu właśnie tam, narodził się w trakcie obchodów Światowego Dnia Turystyki, podczas którego Burmistrz Pan Jacek Gursz w rozmowie z przedstawicielami Automobilklubu Wielkopolski złożył taką propozycję. Jako że caravaningowcy z Automobilklubu nigdy jeszcze w Chodzieży nie byli, chętnie z tego zaproszenia skorzystaliśmy. Na potrzeby zlotu udostępniony został trawnik obok pływalni „Delfin” na terenie MOSiR-u. Do Chodzieży przyjechały 23 załogi, łącznie 49 osób. Już od rana dostępne były obiekty sportowe, basen i ścieżki pieszo-rowerowe nad jeziorem. Wieczorem, przy ognisku omówione zostały sprawy organizacyjne zlotu. Założony program był bardzo bogaty. Jego realizacja rozpoczęła się już od następnego poranka kiedy to przewodniczka Pani Natalia Pawłowska zabrała nas na spacer po okolicach rynku. Po spacerze, autobusem MZK udaliśmy się do Magazynu Wystawowego Polskiej Motoryzacji w Kąkolewicach. Wystawa liczy około dziewięćdziesiąt pojazdów tj. motocykle, samochody osobowe i ciężarowe, ciągniki, a nawet kombajny. Był też kamper zbudowany na samochodzie nysa. Wszystkie pojazdy podobno w stu procentach sprawne. Ekspozycję uzupełniają sprzęty rtv z epoki PRL-u. Stamtąd udaliśmy się do Budzynia gdzie w Izbie Historii Ziemi Budzyńskiej obejrzeliśmy ekspozycję pamiątek związanych z Powstaniem Wielkopolskim i historią regionu. W zbiorach znajduje się bogata kolekcja eksponatów dokumentujących walki na froncie północnym, w tym broń, mundury, fotografie oraz dokumenty przekazane przez mieszkańców. Po takiej dawce lekcji historii coś dla ciała czyli obiad w przydrożnej restauracji „1, 2, 3 Kurczaki”. Wieczór zakończył się przy ognisku. Następnego dnia znów na naszym prowizorycznym campingu pojawił się autobus MZK. Tym razem z przewodniczką Panią Katarzyną Alagierską udaliśmy się na zwiedzanie okolic Chodzieży, głównie okolicznych lasów pełnych kurhanów będących świadectwem osadnictwa na tych terenach sprzed 2000 lat p.n.e. Chętni (nie było ich wielu po trudach wcześniejszych wędrówek) udali się na wzgórze z najwyższym tutejszym szczytem Gontyniec (192 m npm). Dzień zakończył wieczorny koncert „Elektrycznych Gitar” w chodzieskim amfiteatrze. Największe przeboje zespołu i atmosfera na widowni sprawiły, że był to wieczór pełen niezapomnianych wrażeń. Zlot zamknęło niedzielne zebranie klubowe, na którym omówiono najbliższe zloty „Świętojanki” i „Rodzinny”. Do Chodzieży z pewnością wrócimy, tym bardziej, że Burimstrz zapowiedział budowę profesjonalnego campingu nad jeziorem.

Tekst: Grzegorz Rybak

FOTO: Łukasz Pietura