|
Po kilku
ostatnich imprezach na Torze Poznań oraz “zimie
stulecia” zawodnicy chyba nie wierzyli, że przyjdzie im
walczyć w takich warunkach.
Było
wszystko: śnieg, lód, błoto, asfalt
– każdy znalazł coś dla siebie. Nawet licznie przybyli
fotografowie, którym słońce świeciło w
obiektywy wreszcie mogli odetchnąć po kilkunasto
stopniuwych mrozach na poprzednich imprezach.
Topniejący
śnieg uprzykrzał życie organizatorom – dojazdówki stały
się nieprzejezdne z uwagi na ogromne ilości błota,
jednakże szybka interwencja i zmiana dojazdu rozwiązały
problem.
„Wspaniała organizacja, wiosenna
pogoda i atmosfera wśród zawodników – to wszystko
spowodowało, że było przepięknie. Odcinki z powodu
zmiennej nawierzchni – topniejącego śniegu, wody,
mokrego asfaltu i pod koniec imprezy zupełnie suchego
toru - dawały dużą frajdę z jazdy.” – tak o trzecim
SuperOSie mówi zwycięzca, Tomasz Mikołajczak w Audi A4
(1109,33s). Przy okazji zaprasza wszystkich "szybkich i
wściekłych" do rywalizacji na torze.
27. lutego - w tę sobotę Tomasz Mikołajczak miał 68
rywali, zawodników, którzy również walczyli o jak
najwyższe miejsce na podium i jak najszybsze przejazdy
odcinków rozmieszczonych na nitce toru „Poznań”.
Kierowcy ścigali się na 2 odcinkach, przejeżdżanych
4-krotnie. Wcześniej mogli potrenować na udostępnionym
odcinku „Karting”. Od samych treningów po sam koniec
SuperOSu było ciekawie, fotograficy mieli wyzwanie, by
uwiecznić to, co działo się tego dnia na torze. Nie
zabrakło też „zwiedzania” toru poza wyznaczonym
odcinkiem, często można było zobaczyć auta w zaspach
śniegowych czy stojące gdzieś poza trasą. Atmosfera była
gorąca, wiosenne słońce i dużo, dużo emocji.
Najszybszym licencjonowanym zawodnikiem tego SuperOSu
był Jacek Witucki, jadący Oplem Astrą GSI. „Dla mnie
SuperOS zaczął się bardzo pechowo już na zapoznaniu,
gdzie przed samym zakrętem spadł pasek od wspomagania –
skutkiem tego zamiast skręcić, pojechałem prosto w
śnieżną zaspę.
Duże znaczenie przy zmiennych warunkach odgrywał
właściwy dobór opon. W moim przypadku sportowe opony
bieżnikowane, znanego podpoznańskiego producenta
spisywały się znakomicie. Organizacyjnie SuperOS był jak
zawsze na wysokim poziomie.”
Z 8s stratą do Tomasza Mikołajczaka na drugim miejscu
podium stanął Jacek Tarazewicz, jadący Subaru Imprezą.
Trzeci był Waldemar Balcerek w Subaru Imprezie WRX
(1126,87s).
W Pucharze Cento najszybszym kierowcą okazał się Maciej
Kopański w Seicento.
Poszczególne klasy kolejno wygrali:
I - Grzegorz Ratajczak (Fiat 126p),
II – Tomasz Terlikowski (Suzuki Swift),
III – Marcin Kolasiński (Honda CRX),
IV – Tomasz Gontarek (Opel Astra),
V – Tomasz Mikołajczak (Audi A4),
VI – Jacek Witucki (Opel Astra GSI),
Cento N Grupa – Maciej Kopański (SC),
Cento A Grupa – Bartek Knast (SC),
RWD – Patryk Pers (BMW 325 E30).
Ostatni SuperOS przed dłuższą przerwą już 13. marca na
Torze „Poznań” (www.aw.poznan.pl), a na następny
zapraszamy w październiku. Do zobaczenia!
Agnieszka Kujawa
Przed nami
IV SuperOES (13.03.2010), po którym nastąpi
długa przerwa do października, więc warto już
teraz zaplanować start w tej imprezie!
ŻRÓDŁO: www.superoes.chronotec.pl |